Grecko-polski net   
  gr-pl.net                               WIADOMOSCI - INFORMACJE - POLONIA GRECKA       
                                                          
Autor: Janina M. (Jeta0)          Kontakt:  janina.gr.pl@gmail.com

Home ] Up ] Ludziom wystarczy szarosc... ] Wspolczesna diaspora polska ] Polacy w Grecji ] Rady i wskazowki ] Wielkanoc w Grecji ] Pascha na Eginie ] Marszalkowska-Ermu ] Slowa klucze ] [ Od rzeczy do rzeczy ] Filozofia od kuchni ] Viva El Greco! ] Zaciagnac osla przed oltarz ] Rodos ] Kawalerowie Rodyjscy ] Tlepolemos i H. Dendritis ] Oblubienica Heliosa ] Achaja ] Narodziny Bizancjum ] Pokonujac mosty ] Chios - Mesta ] Kreta - Heraklion ] Nigdy dokladnie nie ... ] Rodacy z Lamii ] Polscy jezuici w Atenach ] Polski biznes w Atenach ] Malarstwo z zycia... ] Polscy tworcy z Aten ] Budowanie przyjazni ] Santorini - Szkola Polska ] CEZiA ] Polacy z Chanii ] List gr. anarchisty ] Rozruchy w Grecji ] Uklad Schengen ] Ciekawe linki ] Polonia grecka ] H paramonh twn Xristougennwn ]

 

Koncerty:
           
- informacje >>
        
- zdj. i wideo >>

Wystawy>>

  
Teatr >>
       - zdj. i wideo >> 

j0289897.jpg (24450 bytes)Wykłady>>


Radio i 
telewizja>>

              

 
              

                                                           Barbara Dalecka
- "Od rzeczy - do rzeczy"

     Ostatnie miesiące obrodziły mi w podróże i spotkania, zapisując się gęsto i alfabetycznie w notatniku
z adresami. Dla nowo zawartych i świeżo odkurzonych znajomości trudno byłoby wyznaczyć wspólny mianownik czy choćby język z listy oficjalnych języków Unii Europejskiej. Bo jak połączyć szwedzkiego dziennikarza, radcę ambasady, francuskiego kucharza, angielskiego trenera, emerytowanego prezesa,
malarza pokojowego i mojego nowego dentystę? Długo mogłabym tak wymieniać. A jednak, będąc zmuszona załatwić mnóstwo spraw musiałam zadbać o skuteczną komunikację werbalną i niewerbalną,
czyli tak dziś modny język ciała. Jak tylko zrobiłam grymas na fotelu, mój dentysta zmienił wiertło na cieńsze,
nie ryzykując werbalnej potyczki.
      Jakiś czas temu pewna studentka poprosiła mnie o pomoc w angielskim, żeby utrwalić i usystematyzować to, czego się nauczyła na zajęciach i w czasie wakacyjnego pobytu w Londynie. Na pierwszym spotkaniu poprosiłam ją, aby po angielsku powiedziała mi kilka słów o sobie. Już po chwili dziewczyna, wyrzucając z siebie niepowiązane żadnym wątkiem informacje
z życiorysu, zapętliła się w składni nieprzemyślanych zdań i chaotycznie wybranych faktów. Zastanawiałam się, od czego zacząć, żeby jej pomóc zbudować sensowną i poprawną wypowiedź. Wtedy przypomniał mi się warsztat autoprezentacji, w którym miałam okazję uczestniczyć i zaprezentowana tam bardzo prosta i jeszcze bardziej skuteczna sztuczka tzw. „SMART”.
                                                               S pecified – określony 
                                                               M easurable – mierzalny 
                                                               A chievable – osiągalny 
                                                               R ealistic – realny
                                                               T ime oriented – określony w czasie
 

       SMART to narzędzie, które ma nam pomóc „namierzyć i trafić” cel, w tym wypadku celem była autoprezentacja w języku angielskim. Przemyślana i poprawna wypowiedź studentki miała stworzyć jej pozytywny wizerunek, pokazać jej umiejętności językowe i pozwolić jej skomunikować się z adresatem wypowiedzi. Skomplikowane? Użyjmy SMART i uprośćmy całą sprawę.
SPECIFIED – nasz cel, jakim jest autoprezentacja musi zostać sprecyzowany. Gdzie i po co dokonujemy autoprezentacji? Np. rozmawiamy z naszym przyszłym pracodawcą i chcemy wykazać, że jesteśmy właściwą osobą, aby zostać przyjętym na określone stanowisko.
MEASURABLE – nasz cel powinien być mierzalny. Np. wiemy, że poproszono nas o przygotowanie referatu, zdecydujmy
w związku z powyższym, ile stron maszynopisu chcemy przygotować i jak chcemy rozłożyć w czasie naszą pracę nad referatem. Jedna strona dziennie czy może jedna zarwana noc, kiedy zbliża się „deadline”? Takie ilościowe zdefiniowanie celu zapobiega załamaniom i kryzysom nad stertą notatek i poobgryzanych ołówków, kiedy po prostu ani początku, ani końca naszej syzyfowej pracy nie widać. I jeszcze jedna prosta i powtarzana nam w szkole do znudzenia wskazówka – wypowiedź, czy to ustna, czy pisemna, powinna mieć wstęp, rozwinięcie tematu i zakończenie.
ACHIEVABLE – wybierzmy cel, który leży w zasięgu naszych możliwości. Małymi krokami, ale pewnie do przodu. „Mała powtórka” z angielskiego w ciągu jednej nocy okazuje się zazwyczaj mało skuteczna. Jeśli nie radzimy sobie z poprawnym konstruowaniem zdań złożonych, użyjmy prostych, unikając niepotrzebnych błędów. Nie zapominajmy jednak, że to, co dziś wydaje się być poza zasięgiem naszych możliwości, jutro może stać się naszym nowym i bardzo pomocnym narzędziem, jeśli nad tym popracujemy.
REALISTIC – cel musi być realny. Możemy zastosować SMART jako narzędzie dla usystematyzowania naszej wiedzy
i pracy. Pamiętajmy jednak, aby wyznaczać sobie cele leżące w naszych kompetencjach, SMART wspiera naszą wiedzę czy badania, nie zastępuje ich jednak. Ponadto możliwe jest zastosowanie tego narzędzia dla celów abstrakcyjnych, o ile jesteśmy w stanie zdefiniować taki cel według pozostałych punktów SMART.
TIME ORIENTED – czyli przypomnienie o ramach czasowych naszego celu. Kiedy mamy stawić się na inteview w sprawie pracy i ile czasu mamy na naszą autoprezentację? Czasem sami możemy też wyznaczyć ramy czasowe naszej wypowiedzi, uwzględniając cel i okoliczności tej prezentacji.
       Kiedy już uczeszemy nasze myśli na „SMART”, unikając zbędnych dygresji i didaskaliów nie na temat, łatwiej będziemy operować językiem w zakresie gramatyki oraz słownictwa. Tym samym unikniemy wielu błędów i zapanujemy nad naszą wypowiedzią, dbając zarazem o skuteczne skomunikowanie się z adresatem komunikatu. Doskonaląc dalej sztukę autoprezentacji i retoryki możemy wznieść się na poziom
                                                              
                                                              
                                                              
                                                              
                                                              
                                                               E xcited – ekscytujący 
                                                               R ecorded – „zarejestrowany” 

EXCITED – sprawmy, aby nasza wypowiedź „do rzeczy” była ekscytująca, gdy mówimy o interesujących nas sprawach lub, gdy temat wypowiedzi nam „nie leży”, postarajmy się mimo wszystko zaprezentować go w miarę ciekawie, aby wzbudzić uwagę słuchaczy.
RECORDED – dla ułatwienia sobie zadania warto je „zarejestrować” w postaci żółtego postitu na lodówce z terminem oddania pracy semestralnej albo bardziej ambitnie – w postaci planu naszej pracy czy referatu. Taki schemat wypowiedzi czy wypunktowanie zagadnień, które chcemy poruszyć, żeby było „do rzeczy”, a nie wszystkiego „po trochu”, jak w koszyku ze święconką, jest bardzo pomocne.
       Ćwiczmy zatem hollywoodzki uśmiech (mój nowy dentysta się ucieszy) i sztukę autoprezentacji, nim ruszymy na podbój świata – tego dalszego i tego z naszego podwórka. Zadbajmy o nasz prywatny PR!

-------------------------------------------------------------------------------------
PS  Pani Barbara udziela
korepetycji z języka greckiego, angielskiego i polskiego >>
       tel. 697 166 37 00
                                                                                   >>do góry       >>artykuły i opinie       >>home
 

   

>






           Program FrontPage. Wyszukiwarka Microsoft Explorer, Mozilla Firefox i Google Chrome - rozdzielczość 1280x1024