Raz jeszcze
wszystkim Rodakom przebywającym w Grecji
oraz naszym greckim przyjaciołom, ktorzy dzisiaj świętują
zmartwychwstanie Chrystusa, życzę
zdrowych i radosnych
Świąt
Wielkanocnych, spędzonych
w ciepłej,
rodzinnej
atmosferze - wesołego
Alleluja!
Εύχομαι
σε όλους - συγγενείς, φίλους και αναγνώστες...
Καλό Πάσχα και Χριστός Ανέστη!
Wielki Piątek (Μεγάλη Παρασκευή) w greckiej cerkwi (Ag.
Therapontas, Zografu):
rano - zdjęcie z krzyża i złożenie do grobu,
wieczorem - procesja (Περιφορά του Επιταφίου)
Μεγάλη Παρασκευή - Wielki Piątek (Ag.
Thomas, Goudi)
Μεγάλη Παρασκευή - Wielki Piątek (Ag.
Georgios, Zografu)
Μεγάλη Πέμπτη - Wielki Czwartek (Ag.
Therapontas, Zografu)
22.04.2008 Szczegółowe, praktyczne
rady dotyczące odpowiedniego przyrządzenia i pieczenia na rożnie
jagnięcia ('owelijas'). Na filmie pokazany jest też sposob
przygotowania tradycyjnej greckiej potrawy z podrobów
- tzw. 'kokoretsi'.
Szef kuchni -
Wasilis Mandros
(wg Tselemendesa)
W
cyklu
"Komedie":
grecko-australijska komedia telewizyjna "ACROPOLIS
NOW".
Kolejny odcinek
pt.
"EASTER
GREEK STYLE" (wersja ang.)>>
23-24.03.2008
Wszystkim
Rodakom, świętującym dzisiaj zmartwychwstanie Chrystusa, życzę
zdrowych i radosnych Świąt
Wielkanocnych,spędzonych
w ciepłej,
rodzinnej atmosferze - wesołego
Alleluja! Życzę
Państwu pogody ducha oraz wszelkiej pomyślności.
21.03.2008
Wielki Piątek
w Polsce; natomiast w Grecji
- przypada w tym roku na 25 kwietnia.
Barbara Dalecka, Dagmara Połeć
- "Pascha
na Eginie"
Na tegoroczną Paschę zostałyśmy zaproszone przez rodzinę naszej greckiej przyjaciółki do ich rodzinnego domu na Eginie. Według mitologii, nazwa wyspy pochodzi od imienia nimfy Aeginy (córki boga rzeki Asopusa) uwiedzionej przez Zeusa. Nimfa urodziła mu syna Ajakosa, pierwszego króla wyspy i dziadka sławnego trojańskiego bohatera Achillesa. Obecnie Egina słynie nie tylko z orzechów pistacjowych (które są tu najsmaczniejsze), ale również winogron, oliwek, fig i migdałów.
Jak większość Ateńczyków, wyruszyłyśmy w piątek rano do portu w Pireusie, gdzie odstawszy swoje w kolejce po bilety wsiadłyśmy na statek. Po godzinie i 15 minutach byłyśmy już na Eginie, gdzie w porcie czekała na nas nasza gościnna gospodyni – Pani Flora Ritsu. Pani Flora przygotowała dla nas wielkopostny obiad – kalamarakia z kitharakia (rodzaj makaronu) i sałatkę z soczewicy. Wyjątkowo na stole nie było serów, gdyż Wielki Piątek to w Grecji dzień żałoby. Nie należy spożywać produktów zwierzęcego pochodzenia, jak mleko, sery czy jajka. Najczęściej tego dnia robi się zupę z tachini (pasta z sezamu).
[...]
Wieczorem w domu Christina zaczęła gotować typową wielkanocną
zupę – nazywała się magirica.
Oczywiście musiałam się temu przyglądać.
– Wiesz – mówiła do mnie – pierwszy raz ją gotuję i
nie wiem, czy będzie dobra. Dotąd zawsze jadaliśmy ją u
Ioannisa matki, ale w tym roku jest inaczej, bo przecież przyjechałaś
do nas.
– Mówiłam, że będę problemem. Ioannis
przerwał krojenie koperku i popatrzył na mnie.
– Jeśli jeszcze raz coś takiego powiesz, to po raz pierwszy w życiu
po prostu się na ciebie obrażę.
– Signomi, Ioanni, naprawdę
signomi.
W kuchni wspaniale pachniało, a w potężnym garnku gotowała się
wielka głowa barana. Pod wpływem gotowania stawała się
mniejsza i mniejsza. Christina zaczęła kroić w maleńkie kawałki
ugotowaną wcześniej baranią wątrobę wrzucając je
do wywaru - głowę barana wyrzuciła już wcześniej. Dodała
jeszcze drobno pokrojoną cebulę, potem ryż, sok z cytryny,
koperek, jakieś przyprawy.
– Może nie będzie taka zła
– zastanawiała się głośno.
– Jestem pewna, że będzie doskonała – powiedziałam.
Na kuchennym stole stały ciastka wielkanocne. Grecy nazywali je kulurakia,
a ja oczywiście podjadałam.
Christina nakryła stół w salonie – wyglądał pięknie.
Dostrzegłam trzy duże ciasta ze znajdującą się w środku
pisanką – przypominały mi rodzime chałki. Wszędzie wokół
stały talerze z czerwonymi pisankami – to Maria tak je wszystkie pomalowała.
Kilka pomalowała na żółto i niebiesko, ale nie podobało
się to Ioannisowi i zwrócił jej uwagę: według niego
do tradycji należały tylko czerwone pisanki. [...]