|
Koncerty:
-
informacje
>>
-
zdj. i wideo >>
Wystawy>>
Teatr >>
-
zdj. i wideo
>>
Wykłady>>

Radio i telewizja>>
| |

"POLACY
W GRECJI"
Jestem przedstawicielem Związku Kobiet Polskich na Emigracji. Byłym
nauczycielem Szkoły Polskiej w Atenach. Absolwentką studiów muzycznych
w Wyższej Szkole Pedagogicznej w Słupsku. Studia podyplomowe kończyłam
w latach 2002/2003 na kierunku zarządzanie oświatą i marketing. Obecnie
we współpracy z Centrum Badań Edukacyjnych w Warszawie przygotowuję
rozprawę doktorską na temat „Funkcjonowanie polonijnych placówek
edukacyjnych w krajach Unii
Europejskiej”.
Chcę opisać dzisiejszą kondycję Polonii w Grecji, jej funkcjonowanie,
sukcesy i dorobek. Skupię się również na edukacji polonijnej, gdyż ta
tematyka jest mi najbliższa z racji mojego zawodu oraz prowadzenia Ośrodka
Kształcenia dla Polaków. Próba
kształtowania się polskiej społeczności w Grecji została podjęta w
roku 1985; utworzono wówczas Tymczasowy Komitet Pomocy Polakom oraz Biuro
Informacyjne NSZZ „Solidarność”. Właśnie tam pojawiła się
inicjatywa stworzenia szkoły polskiej.
Pierwsze spotkania z dziećmi nauczyciele prowadzili w miejskim parku. W
tym samym roku kuria arcybiskupia greckiego kościoła katolickiego oddała
do użytku Polaków jedną z sal, w której zaczęto uczyć głównie języka
angielskiego, bowiem rodzice dzieci czekali
na wyjazd w ciągu 3-4 miesięcy do USA i Kanady. W roku 1988 doszło do
powstania polskiego duszpasterstwa. Polscy księża przybyli do kościoła
katolickiego w Atenach przy ul. Michail Voda. W tym samym roku wynajęto
na potrzeby szkoły polskiej budynek. W roku
szkolnym 1988/89 katolicka szkoła polska im. Romka Strzałkowskiego liczyła
już 220 uczniów. Dzieci uczyły się na dwie zmiany, ponieważ liczba
uczniów stale wzrastała. Szkoła działa do roku 1997. Działalność
jej opierała się na współpracy rady rodziców i
nauczycieli. W 1994 roku powstała druga szkoła polska powołana przez
Związek Polsko-Grecki im. Szajnowicza-Iwanowa. Znajdowała się ona w
budynku przy ul. Wiktora Hugo. Obydwie szkoły realizowały pełny program
nauczania języka polskiego; przewidywał on również naukę języka
greckiego w wymiarze 2 godzin tygodniowo. Najważniejszym problemem było
uzyskanie prawa do wydawania polskich świadectw, dzięki którym dzieci
mogłyby kontynuować naukę w Polsce. W tym celu nauczyciele i rodzice
podjęli współpracę z Ministerstwem
Oświaty i Wychowania w Polsce. Przez dwa lata przyjeżdżali do Aten
wizytatorzy, aby przeprowadzać egzaminy końcowe na wszystkich poziomach
nauczania. Na tej podstawie uczniowie otrzymywali polskie świadectwa.
W 1997 roku doszło do połączenia 2 rad
pedagogicznych. Był to warunek utworzenia w Atenach państwowej szkoły
polskiej. Polonia, przede wszystkim związek nauczycieli, związek rodziców,
kościół oraz ambasada RP, rozpoczęła starania o uzyskanie z urzędu
miasta Aten budynku szkolnego, który ostatecznie
został przyznany. Aby mogły odbywać się tam zajęcia, wymagał on
remontu, którego koszty przekraczały nasze możliwości finansowe.
W roku szkolnym 1997/98 powołano Zespół Szkół przy Ambasadzie RP w
Atenach. Dyrektor szkoły, ambasador, minister oświaty
w Polsce zdecydowali o wynajęciu budynku przy ul. Patisijon i Leswou.
Okazuje się teraz, że bilans kosztów wynajęcia tak drogich budynków w
centrum miasta już dawno przewyższył sumy planowanego remontu budynku
darowanego nam przez Greków.
Po trzęsieniu ziemi w 1999 roku szkoła
została przeniesiona do nowego budynku w dzielnicy Holargo, gdzie
znajduje się obecnie. Nauka w szkole jest bezpłatna. Ministerstwo Oświaty
i Wychowania w Warszawie opłaca wynajęcie budynku oraz pensje dla
nauczycieli, których liczba waha się
od 28 do 40. Liczba uczniów w pierwszym roku wynosiła 524, w roku ubiegłym
tysiąc, obecnie ponad tysiąc. Szkoła prowadzi edukację na wszystkich
poziomach nauczania: podstawowym, gimnazjum i liceum. Nauka odbywa się w
języku polskim – w klasie pierwszej
w wymiarze 2 godzin tygodniowo. Szkoła prowadzi również zajęcia dla
dzieci, które uczęszczają do szkół greckich. Nauka odbywa się w dwóch
systemach: pierwszym – sobotnim: język polski, historia, podstawy
geografii; drugim – konsultacje raz w miesiącu dla dzieci mieszkających
poza Atenami. Zgodnie z decyzją polskiego ministra oświaty już od 2 lat
nie ma przyjęć do klasy pierwszej. Szkoła będzie prowadzić zajęcia
tylko dla dzieci uczęszczających do szkół greckich. Decyzja ta jest
związana z wstąpieniem Polski do UE.
Działalność edukacyjna Polonii nie ogranicza się tylko do szkoły. Związek
Kobiet Polskich na Emigracji, który reprezentuję, powołał Centrum
Edukacji Zawodowej i Artystycznej. Organizuje ono kursy języka greckiego,
angielskiego oraz komputerowe. Związek
prowadzi również oddział przedszkolny dla dzieci polskich.
Przygotowujemy je do rozpoczęcia nauki w szkole greckiej i polskiej. W
programie mamy naukę języka greckiego, polskiego, zajęcia muzyczne i
plastyczne. Podobną działalność prowadzą również
inne związki polonijne. W centrum Aten istnieją 4 polskie przedszkola, 2
księgarnie, sklepy z artykułami polskimi, kawiarnie, restauracje.
Wydawane są w języku polskim 3 gazety zawierające informacje bieżące
z Polski, Grecji i ze świata. Liczne związki
istniejące
w Grecji podjęły wspólnie starania o utworzenie Kongresu
Polonii Polskiej.
Duże znaczenie dla Polonii ma działalność księży jezuitów. Przy kościele
polskim odbywa się wiele imprez kulturalnych, wystaw malarskich artystów
polskich. Ambasada RP w Atenach bardzo
aktywnie działa na rzecz środowiska polonijnego. Współpracuje ze związkami,
patronuje ideom ich zjednoczenia, a przede wszystkim wspiera polską szkołę.
Środowisko polonijne uczyniło wielki postęp w ciągu minionych 10 lat
– od lekcji w parku do państwowej
szkoły polskiej droga była długa, ale uwieńczona sukcesem. Dążenie
Polaków do utworzenia szkoły polskiej było motywowane głównie brakiem
poczucia stabilizacji. Nikt nie wiedział, kiedy będzie musiał wyjechać
z Grecji. Korzystne zmiany nastąpiły
po wejściu Polski do UE. Skończył się problem nagminnych deportacji,
aczkolwiek nadal wymagane jest od nas pozwolenie na pobyt i pracę. Dla osób,
które dopiero teraz przyjechały do Grecji, jest ono praktycznie nie do
uzyskania.
Coraz częściej polskie dzieci
podejmują naukę w szkole greckiej, a w sobotę uczęszczają do szkoły
polskiej. To dobre, ale nie jedyne rozwiązanie. Naszym celem powinna być
integracja, włączenie się w nurt społeczeństwa greckiego, jednak z
zachowaniem więzi kulturowych i duchowych
z Polską. Idealnym wyjściem byłoby utworzenie sekcji polskich w szkole
greckiej, tak by uniknąć nauki w dwóch szkołach. Nauczyciel polski
pracowałby z grupą dzieci, nauczając języka polskiego i historii
Polski. Myślę, że ta propozycja byłaby dobrym rozwiązaniem
również dla innych grup narodowych. Młodzież kończąca gimnazjum i
liceum polskie nie zawsze może kontynuować naukę
w Grecji. Powodem jest
słaba znajomość języka greckiego lub brak wymaganych dokumentów. Jeśli
liceum żąda od ucznia pozwolenia na pobyt,
to w rzeczywistości jest to przeszkoda nie do pokonania. Dziecko jest
zmuszane do wyjazdu i dalszej nauki w Polsce. Chcielibyśmy, żeby młodzież
mogła swobodnie kontynuować naukę zarówno
w liceach, szkołach
zawodowych, jak i szkołach wyższych. W ciągu ostatnich
lat wiele dzieci urodzonych w Grecji podejmuje naukę w szkołach
greckich. Różna jest ich znajomość języka, ale to właśnie te dzieci
mają szansę na swobodne wejście w grecki system oświatowy.
Problemem Polonii pozostanie zabieganie o to, by znały
również język polski, polską historię i kulturę. Kwestia słabej
znajomości języka polskiego pojawia się już dziś. Dotyczy ona dzieci
uczęszczających do szkół greckich – dzieci rodzin grecko-polskich.
Asymilują się one w greckiej społeczności. Zawierają przyjaźnie,
stają się Grekami polskiego pochodzenia.
Organizując kursy językowe czy komputerowe dla dorosłych, mamy na celu
umożliwienie podwyższenia kwalifikacji, a tym samym ubiegania się o
stanowiska adekwatne do wykształcenia. Wielu Polaków, absolwentów wyższych
uczelni w kraju, nie może podjąć pracy w swoim zawodzie. Nie
wykorzystuje więc swoich umiejętności i wiedzy we właściwy sposób.
Uzdolniona młodzież wyjeżdża na studia do Polski i już do Grecji nie
wraca, nie wykorzystuje znajomości języka greckiego.
Polscy lekarze, informatycy, architekci są uznanymi specjalistami na całym
świecie.
W Grecji należy to do rzadkości. Aktywnie działa tu grupa
Greków i „Polako-Greków”, którzy ukończyli studia
w Polsce. Najczęściej
są to dzieci emigrantów greckich, którzy
wyjechali do Polski w latach sześćdziesiątych. Dziś jako lekarze,
prawnicy, właściciele biur turystycznych współpracują z Polonią.
Edukacja to dla nas ważny cel. Dobra współpraca w zakresie rozwoju
edukacji to gwarancja postępu, możliwość wymiany kulturowej,
kształtowania postaw, które niwelują rasizm i ksenofobię. Dziecko, które
zaprzyjaźni się
z Polakiem czy Rosjaninem, w przyszłości będzie
szanować kulturę tego kraju. Jako dorosły nie będzie się bał wynajęcia
mieszkania czy zatrudnienia obcego, bo ten obcy
zostanie uznany za swojego. Człowiek wykształcony, inteligentny po
prostu nie jest rasistą. Nie ocenia, nie wydaje sądów na temat innych
na podstawie ich pochodzenia.
Ostatnie lata to okres bardzo gorący dla społeczności polonijnej, a także
pracowników polskiej placówki dyplomatycznej. To okres finalizowania
naszych umów, podpisanie traktatu akcesyjnego, wreszcie wejście Polski
do UE. Na naszych oczach dokonywały się ważne dla naszego kraju
przemiany. Ceremonia wejścia Polski do UE była dla nas wszystkich
pod Akropolem wydarzeniem niezwykłym i wzruszającym, świadczącym o
tym, że Polska targana historycznymi przeciwnościami losu dobiła
wreszcie do bezpiecznego portu. To dla nas i przyszłych pokoleń jest
wprost bezcenne.
Również wielkim wyzwaniem dla całej
Polonii były przygotowania do igrzysk olimpijskich. Należało podjąć
ogromny wysiłek, aby stworzyć Dom Polski. Udało się to dzięki
polskiej społeczności. Przychodzili tu słynni polscy sportowcy i Polacy
przebywający w Atenach podczas igrzysk, żeby się spotkać
i porozmawiać o tym, co się dzieje na stadionach. Ta możliwość bycia
z sobą była chyba największą wartością, niezmiernie istotną dla życia
emigracyjnego. Po raz kolejny potwierdziła się zasada, że kiedy jesteśmy
razem, wszelkie przeciwności wydają się mniejsze
i łatwiejsze do
pokonania. Zebranie i zmobilizowanie tych wszystkich ludzi nie było wcale
takie proste. Polacy przebywający w Grecji to ludzie ciężko pracujący,
w trudzie zdobywający kawałek chleba, starający się zapewnić godne życie
swoim rodzinom. Nie jest łatwo po
wielu godzinach pracy zmobilizować ich do jakiejś działalności. Mimo
to dużo ludzi angażuje się w życie naszej społeczności. Wspomnę
tylko organizowane przy pomocy kościoła białe niedziele, kiedy z porad
wielu specjalistów medycyny korzysta
duża część społeczności polskiej, wspomnę Dni Polskie, które
organizowane są nie tylko w Atenach i jeszcze to, co jest dla mnie
bezcenne – uczestnictwo całej polonii polskiej w WOSP, kiedy potrafimy
zadziwić Greków nie tylko umiejętnościami organizacyjnymi
czy mobilizacją, ale także ofiarnością i spontanicznością. Jest to
dla mnie oczywisty przykład, że Polacy są zdolni do wspólnego wysiłku
i osiągnięcia ważnego celu.
W ostatnim roku zauważalny jest znaczący wzrost zainteresowania kręgów
biznesowych Polską. Wymiana handlowa
między naszym krajem a Grecją wzrosła dwukrotnie. To przyspieszenie
wymiany gospodarczej nastąpiło zaraz po naszym wejściu do UE. Głównie
dlatego, że znikły różnego rodzaju bariery i ograniczenia
biurokratyczne. Ich brak pobudził zarówno
polskich, jak i greckich biznesmenów do poszukiwania tych towarów, tych
dóbr, które można między sobą sprzedawać i wymieniać z zyskiem.
Polska i grecka produkcja nie są dla siebie konkurencyjne, mogą
natomiast się uzupełniać. Obserwujemy coraz większy
wzrost tej wymiany.
Na koniec pozostaje mi zaprosić Państwa do pięknej i słonecznej
Grecji, kraju przyjaznego, w którym każdy
z pewnością znajdzie miejsce
dla siebie.
AGNIESZKA SZAJNER
(absolwentka
pedagogiki – wychowanie muzyczne)
czyt. także wywiad z p. Agnieszką Szajner
>>
do góry>>
| |


|